Nadwaga i otyłość a gospodarka hormonalna kobiet (PCOS, menopauza, antykoncepcja)

Nadwaga i otyłość a gospodarka hormonalna kobiet

Najważniejsze informacje

  • Tkanka tłuszczowa jest aktywnym narządem endokrynnym, który wpływa na metabolizm, stan zapalny i równowagę hormonalną.
  • PCOS (zespół policystycznych jajników) i nadwaga tworzą mechanizm błędnego koła – insulinooporność sprzyja tyciu, a nadmiar tkanki tłuszczowej nasila zaburzenia hormonalne.
  • Menopauza sprzyja otyłości brzusznej na skutek spadku estrogenów i zmian w dystrybucji tłuszczu.
  • Antykoncepcja hormonalna rzadko powoduje trwałe tycie, ale może wpływać na apetyt i gospodarkę wodną.
  • Skuteczne leczenie otyłości i nadwagi przy zaburzeniach hormonalnych wymaga podejścia holistycznego: diety, ruchu, snu, redukcji stresu i – w razie potrzeby – farmakoterapii.

Trudności z utrzymaniem prawidłowej masy ciała, nawracające tycie mimo diety lub odkładanie się tłuszczu w okolicy brzucha mogą mieć podłoże hormonalne. PCOS, menopauza oraz antykoncepcja hormonalna wpływają na metabolizm, apetyt i sposób magazynowania energii, często utrudniając skuteczną redukcję wagi. Sprawdź, jak hormony oddziałują na masę ciała kobiet, kiedy warto wykonać diagnostykę i jakie strategie pomagają schudnąć bezpiecznie i długofalowo.

Nadwaga a gospodarka hormonalna kobiet – dlaczego hormony mają znaczenie?

Nadwaga i otyłość u kobiet są ściśle powiązane z funkcjonowaniem układu endokrynnego, który reguluje m.in. metabolizm, apetyt, magazynowanie energii oraz rozmieszczenie tkanki tłuszczowej. 

Tkanka tłuszczowa nie jest biernym „magazynem kalorii”, lecz aktywną strukturą metaboliczną i hormonalną, zdolną do wydzielania hormonów oraz mediatorów stanu zapalnego. Substancje te wpływają na wrażliwość tkanek na insulinę, uczucie głodu i sytości, a także na pracę jajników, tarczycy i nadnerczy.

Przejdź e-konsultację i zapytaj o e-receptę na Twoje leki

Zaburzenia hormonalne, takie jak zespół policystycznych jajników (PCOS), choroby tarczycy (w tym niedoczynność i choroba Hashimoto) czy zmiany zachodzące w okresie okołomenopauzalnym i menopauzie, mogą znacząco utrudniać utrzymanie prawidłowej masy ciała.

Spowolnienie metabolizmu, insulinooporność, wahania poziomu estrogenów i progesteronu oraz zmiany w gospodarce kortyzolem sprzyjają odkładaniu się energii w postaci tkanki tłuszczowej, zwłaszcza w okolicy brzucha. 

Co istotne, zależność ta działa dwukierunkowo – nadmiar zawartości tkanki tłuszczowej sam w sobie zaburza równowagę hormonalną, nasilając insulinooporność, stan zapalny i nieprawidłowe wydzielanie hormonów płciowych, co prowadzi do powstania trudnego do przerwania mechanizmu błędnego koła. 

Zrozumienie relacji między masą ciała a gospodarką hormonalną ma kluczowe znaczenie nie tylko dla skutecznej i bezpiecznej redukcji masy ciała, ale również dla długofalowej profilaktyki powikłań metabolicznych i sercowo-naczyniowych, takich jak cukrzyca typu 2, nadciśnienie tętnicze czy dyslipidemia. Holistyczne podejście, uwzględniające diagnostykę hormonalną i indywidualne czynniki ryzyka, pozwala dobrać strategię leczenia dopasowaną do realnych potrzeb pacjentki.

Tkanka tłuszczowa jako narząd endokrynny

Współczesna medycyna jednoznacznie uznaje tkankę tłuszczową za narząd endokrynny, który aktywnie uczestniczy w regulacji procesów metabolicznych.

Adipocyty wydzielają liczne adipokiny, w tym:

  • leptynę – regulującą uczucie sytości,
  • adiponektynę – zwiększającą wrażliwość tkanek na insulinę,
  • cytokiny prozapalne (np. TNF-α, IL-6).

Przy nadmiernym nagromadzeniu tkanki tłuszczowej dochodzi do:

  • leptynooporności – mózg przestaje prawidłowo reagować na sygnały sytości,
  • przewlekłego stanu zapalnego o niskim nasileniu,
  • pogorszenia metabolizmu glukozy i lipidów.

Tkanka tłuszczowa a estrogeny

W tkance tłuszczowej obecna jest aromataza – enzym przekształcający androgeny w estrogeny. U kobiet z nadwagą proces ten jest nasilony, co może prowadzić do:

  • zaburzeń cyklu miesiączkowego,
  • przerostu endometrium,
  • zwiększonego ryzyka raka endometrium.

Jednocześnie estrogeny wpływają na rozmieszczenie tkanki tłuszczowej – sprzyjają typowi gynoidalnemu (biodra, uda), który jest metabolicznie korzystniejszy niż otyłość brzuszna. Zaburzenia hormonalne mogą jednak przesuwać odkładanie tłuszczu w stronę trzewną, zwiększając ryzyko cukrzycy typu 2 i nadciśnienia.

Pobierz aplikację
Pobierz aplikację

Receptomat w telefonie!

PCOS a trudności z redukcją masy ciała

Zespół policystycznych jajników (PCOS) dotyczy nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Rozpoznanie opiera się na kryteriach rotterdamskich – obecności co najmniej dwóch z trzech cech:

  • rzadkich owulacji lub ich braku,
  • klinicznych lub biochemicznych objawów hiperandrogenizmu,
  • obrazu policystycznych jajników w USG.

U wielu pacjentek PCOS współistnieje z nadwagą lub otyłością, szczególnie o typie brzusznym. Nie jest to jedynie problem estetyczny – tkanka tłuszczowa trzewna nasila zaburzenia hormonalne i metaboliczne, pogarszając przebieg choroby.

Dlaczego w PCOS trudniej schudnąć?

W przebiegu PCOS dochodzi do wzajemnego wzmacniania się:

  • hiperandrogenizmu,
  • insulinooporności,
  • nadmiernej masy ciała.

Nawet 5-10% redukcja masy ciała może:

  • przywrócić owulację,
  • poprawić regularność cykli,
  • zwiększyć szansę na ciążę.

Dlatego modyfikacja stylu życia jest uznawana za pierwszą linię postępowania u pacjentek z nadwagą.

Insulinooporność – kluczowy mechanizm tycia w PCOS

Insulinooporność jest jednym z centralnych mechanizmów patofizjologicznych zespołu policystycznych jajników (PCOS) i występuje u znacznej części pacjentek, również u kobiet z prawidłową masą ciała. U osób z nadwagą i otyłością ma ona zwykle cięższy przebieg i w większym stopniu wpływa na trudności z redukcją masy ciała. 

Co istotne, insulinooporność w PCOS nie jest wyłącznie konsekwencją nadmiaru tkanki tłuszczowej, ale często stanowi element samej choroby, uwarunkowany genetycznie i hormonalnie.

W przebiegu insulinooporności dochodzi do zaburzenia prawidłowej odpowiedzi tkanek na insulinę – hormon kluczowy dla regulacji gospodarki węglowodanowej. W praktyce oznacza to, że mimo obecności glukozy we krwi, komórki mięśniowe, tłuszczowe i wątrobowe nie wykorzystują jej efektywnie, co zmusza trzustkę do zwiększonej produkcji insuliny.

W efekcie:

  • komórki organizmu słabiej reagują na insulinę,
  • trzustka produkuje coraz większe ilości insuliny, prowadząc do hiperinsulinemii.

Utrzymujący się wysoki poziom insuliny ma wielokierunkowe, niekorzystne konsekwencje metaboliczne i hormonalne:

  • nasilenie magazynowania tkanki tłuszczowej oraz zahamowanie lipolizy, co sprzyja przyrostowi masy ciała, zwłaszcza w okolicy brzusznej,
  • stymulację jajników, co skutkuje nadmiernym wydzielaniem androgenów, co nasila objawy PCOS, takie jak trądzik, hirsutyzm czy zaburzenia owulacji,
  • gwałtowne wahania glikemii, prowadzące do napadów głodu, silnej ochoty na produkty węglowodanowe i skłonności do podjadania, co dodatkowo utrudnia kontrolę diety.

Z tego powodu leczenie insulinooporności stanowi jeden z kluczowych elementów terapii PCOS i jest niezbędne do przerwania mechanizmu błędnego koła tycia i zaburzeń hormonalnych. Postępowanie terapeutyczne obejmuje przede wszystkim:

  • dietę o niskim ładunku glikemicznym, stabilizującą poziom glukozy i insuliny we krwi,
  • regularną aktywność fizyczną, która poprawia wrażliwość tkanek na insulinę i wspiera redukcję tkanki tłuszczowej,
  • farmakoterapię – najczęściej z wykorzystaniem metforminy lub innych leków poprawiających insulinowrażliwość, zawsze dobieranych indywidualnie przez lekarza.

Kompleksowe leczenie insulinooporności nie tylko ułatwia redukcję masy ciała, ale również poprawia regularność cykli miesiączkowych, zmniejsza nasilenie objawów hiperandrogenizmu i obniża ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2 w przyszłości.

Menopauza a otyłość brzuszna

Okres okołomenopauzalny i menopauza to czas istotnych zmian hormonalnych, które mają bezpośredni wpływ na metabolizm i sylwetkę kobiety. Stopniowe wygasanie czynności jajników prowadzi do gwałtownego spadku poziomu estrogenów – hormonów, które przez lata pełniły funkcję ochronną dla układu sercowo-naczyniowego i sprzyjały „kobiecej” dystrybucji tkanki tłuszczowej. W efekcie wiele kobiet obserwuje przyrost masy ciała, nawet bez istotnych zmian w diecie czy stylu życia.

Niedobór estrogenów skutkuje kilkoma istotnymi zjawiskami metabolicznymi:

  • zmniejszeniem ochrony sercowo-naczyniowej, w tym niekorzystnymi zmianami profilu lipidowego,
  • spowolnieniem tempa przemiany materii, co obniża całkowite dzienne wydatki energetyczne,
  • przesunięciem tkanki tłuszczowej z okolic bioder i ud do jamy brzusznej, prowadząc do rozwoju otyłości typu androidalnego.

Tłuszcz trzewny, gromadzący się wokół narządów wewnętrznych, jest szczególnie niebezpieczny metabolicznie. Jego nadmiar wiąże się z istotnym wzrostem ryzyka rozwoju:

Dodatkowym problemem w okresie menopauzy są objawy towarzyszące zmianom hormonalnym, które pośrednio sprzyjają przybieraniu na wadze. U wielu kobiet pojawiają się:

  • zaburzenia snu, w tym bezsenność i nocne wybudzenia,
  • wahania nastroju, drażliwość i obniżenie samopoczucia,
  • spadek spontanicznej aktywności fizycznej wynikający z przewlekłego zmęczenia i obniżonej motywacji.

Niedobór snu i przewlekły stres prowadzą do podwyższenia poziomu kortyzolu, który sprzyja odkładaniu tkanki tłuszczowej w okolicy brzucha i nasila insulinooporność. Z tego powodu skuteczna strategia redukcji masy ciała w okresie menopauzy nie powinna ograniczać się wyłącznie do diety, lecz obejmować także dbałość o jakość snu, regenerację, zarządzanie stresem oraz odpowiednio dobraną, regularną aktywność fizyczną.

Antykoncepcja hormonalna a masa ciała – co mówi medycyna?

Obawa przed przyrostem masy ciała jest jednym z najczęstszych powodów rezygnacji z antykoncepcji hormonalnej lub opóźniania jej rozpoczęcia. Tymczasem aktualne dane naukowe wskazują, że nowoczesne preparaty hormonalne rzadko prowadzą do trwałego zwiększenia ilości tkanki tłuszczowej. W większości badań nie wykazano istotnego statystycznie związku między stosowaniem antykoncepcji a długofalowym tyciem, zwłaszcza w przypadku tabletek o niskiej dawce hormonów.

Ewentualne zmiany masy ciała obserwowane po rozpoczęciu antykoncepcji mają zwykle charakter przejściowy i nie wynikają z odkładania się tłuszczu, lecz z mechanizmów fizjologicznych związanych z działaniem hormonów płciowych. Najczęściej dotyczą pierwszych miesięcy stosowania preparatu, kiedy organizm adaptuje się do nowego profilu hormonalnego.

Do możliwych mechanizmów wpływu antykoncepcji na masę ciała należą:

  • retencja wody, szczególnie na początku terapii, związana z wpływem estrogenów na gospodarkę wodno-elektrolitową,
  • zwiększenie apetytu u części kobiet, zależne głównie od rodzaju zastosowanego gestagenu oraz indywidualnej wrażliwości organizmu na hormony.

Warto podkreślić, że nie wszystkie preparaty działają w ten sam sposób. Niektóre nowoczesne środki antykoncepcyjne, zwłaszcza zawierające drospirenon, wykazują działanie antymineralokortykoidowe, co oznacza, że przeciwdziałają zatrzymywaniu wody w organizmie i mogą ograniczać uczucie obrzęków oraz wahań masy ciała. Ostateczny efekt zależy jednak od indywidualnej reakcji organizmu.

Antykoncepcja a otyłość hormonalna – kwestie bezpieczeństwa

U kobiet z nadwagą i otyłością dobór metody antykoncepcji wymaga szczególnej uwagi, ponieważ wysoki BMI wpływa zarówno na bezpieczeństwo, jak i skuteczność niektórych preparatów.

U kobiet z BMI ≥30 kg/m²:

  • skuteczność plastrów antykoncepcyjnych może być obniżona, co wiąże się z innym metabolizmem i dystrybucją hormonów w organizmie,
  • wzrasta ryzyko żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej podczas stosowania antykoncepcji dwuskładnikowej zawierającej estrogeny, szczególnie przy współistnieniu dodatkowych czynników ryzyka (palenie tytoniu, nadciśnienie, wiek >35 lat).

Z tego powodu w tej grupie pacjentek lekarze często rekomendują metody uznawane za bezpieczniejsze metabolicznie i sercowo-naczyniowo, takie jak:

  • antykoncepcję jednoskładnikową (zawierającą wyłącznie progestagen),
  • wkładki wewnątrzmaciczne – zarówno hormonalne, jak i miedziane, które nie wpływają istotnie na masę ciała i nie zwiększają ryzyka zakrzepicy.

Indywidualny dobór metody antykoncepcji przez lekarza ginekologa, z uwzględnieniem masy ciała, chorób współistniejących i stylu życia, jest kluczowy dla zapewnienia skuteczności, bezpieczeństwa i komfortu stosowania.

Inne zaburzenia hormonalne sprzyjające tyciu

Choć PCOS i zmiany hormonalne związane z menopauzą są częstą przyczyną problemów z kontrolą masy ciała u kobiet, diagnostyka nadwagi i otyłości powinna obejmować także inne choroby endokrynologiczne. Niektóre zaburzenia hormonalne wywołują zmiany metaboliczne, które istotnie utrudniają, a czasem uniemożliwiają skuteczną redukcję masy ciała bez leczenia przyczynowego.

Do najczęściej rozpoznawanych schorzeń należą:

  • niedoczynność tarczycy, w tym o podłożu autoimmunologicznym (choroba Hashimoto) – niedobór hormonów tarczycy prowadzi do spowolnienia metabolizmu, zmniejszenia wydatku energetycznego organizmu oraz skłonności do zatrzymywania wody i sodu. Pacjentki często zgłaszają obrzęki, przewlekłe zmęczenie, senność, zaparcia i uczucie zimna, co dodatkowo ogranicza aktywność fizyczną i sprzyja przybieraniu na wadze,
  • zespół Cushinga, czyli stan nadmiaru kortyzolu – jest to rzadsze, ale bardzo charakterystyczne zaburzenie, w którym dochodzi do rozwoju otyłości centralnej z jednoczesnym zanikiem mięśni kończyn. Typowe są również: twarz księżycowata, „bawoli kark” (tkanka tłuszczowa odkłada się głównie na karku, w okolicy nadobojczykowej, twarzy i tułowiu), nadciśnienie, cukrzyca oraz skłonność do siniaczenia,
  • hiperprolaktynemia – podwyższony poziom prolaktyny wpływa na funkcjonowanie osi podwzgórze-przysadka-jajniki, prowadząc do zaburzeń cyklu miesiączkowego, problemów z owulacją i obniżenia libido. Jej bezpośredni wpływ na masę ciała jest zwykle mniejszy niż w przypadku tarczycy czy kortyzolu, jednak może pośrednio zaburzać metabolizm (podstawową przemianę materii) i utrudniać redukcję wagi.

Bez leczenia przyczynowego standardowe metody odchudzania często okazują się nieskuteczne. Właściwie dobrana farmakoterapia może znacząco poprawić metabolizm i umożliwić skuteczną kontrolę masy ciała.

Objawy alarmowe wymagające konsultacji endokrynologicznej

Na zaburzenia hormonalne mogą wskazywać następujące symptomy, szczególnie jeśli współwystępują z trudnościami w redukcji masy ciała:

  • nagły, niewyjaśniony przyrost masy ciała, niezależny od zmian w diecie,
  • przewlekłe zmęczenie, senność, nietolerancja zimna oraz sucha skóra,
  • otyłość centralna przy jednocześnie szczupłych kończynach,
  • zaburzenia miesiączkowania, problemy z zajściem w ciążę, mlekotok,
  • brak efektów odchudzania mimo restrykcyjnego przestrzegania diety i przez zwiększenie aktywności fizycznej.

Jak bezpiecznie schudnąć przy zaburzeniach hormonalnych?

Redukcja masy ciała w przebiegu zaburzeń hormonalnych jest możliwa i przynosi istotne korzyści zdrowotne, jednak wymaga cierpliwości, konsekwencji oraz indywidualnie dopasowanego planu postępowania. W przeciwieństwie do osób bez obciążeń endokrynologicznych proces ten bywa wolniejszy, a jego efekty mniej spektakularne w krótkim czasie. Kluczowe znaczenie ma leczenie przyczyny problemu, a nie wyłącznie skupienie się na deficycie kalorycznym.

Podstawą bezpiecznej i skutecznej redukcji masy ciała są trwałe zmiany stylu życia, które nie nasilają stresu metabolicznego i nie pogłębiają zaburzeń hormonalnych. Szczególnie istotne jest unikanie metod, które mogą prowadzić do dalszego rozregulowania osi hormonalnych, takich jak długotrwałe głodówki czy bardzo restrykcyjne diety eliminacyjne.

Do najważniejszych zasad postępowania należą:

  • powolna, kontrolowana redukcja masy ciała, najczęściej na poziomie około 0,5 kg tygodniowo, co zmniejsza ryzyko efektu jo-jo i negatywnego wpływu na gospodarkę hormonalną,
  • unikanie diet restrykcyjnych i głodówek, które mogą nasilać wydzielanie kortyzolu, pogarszać pracę tarczycy i prowadzić do utraty masy mięśniowej,
  • współpraca z lekarzem oraz dietetykiem, pozwalająca na jednoczesne leczenie zaburzeń hormonalnych i dostosowanie jadłospisu do indywidualnych potrzeb metabolicznych,
  • farmakoterapia, jeśli jest klinicznie uzasadniona – np. metformina w insulinooporności, lewotyroksyna w niedoczynności tarczycy lub inne leki dobrane przez lekarza prowadzącego.

Coraz więcej uwagi poświęca się także czynnikom wspierającym redukcję masy ciała, które wykraczają poza klasyczne zalecenia dietetyczne. Szczególnie ważne są:

  • mikrobiota jelitowa – dieta bogata w błonnik pokarmowy, warzywa, produkty pełnoziarniste oraz fermentowane (kiszonki, jogurty naturalne) może zmniejszać stan zapalny i wspierać regulację metabolizmu,
  • sen i regeneracja – przewlekły niedobór snu prowadzi do wzrostu poziomu kortyzolu i grelina, czyli hormonu głodu, co sprzyja odkładaniu tkanki tłuszczowej i utrudnia kontrolę apetytu.

Bezpieczne odchudzanie przy zaburzeniach hormonalnych powinno być traktowane jako proces terapeutyczny, a nie krótkotrwała interwencja. 

Dieta i regularna aktywność fizyczna a równowaga hormonalna

Odpowiednio dobrana dieta i ruch nie tylko wspierają redukcję masy ciała, lecz także stabilizują gospodarkę insulinową, ograniczają stan zapalny i poprawiają wrażliwość tkanek na hormony.

W większości zaburzeń hormonalnych rekomenduje się:

  • dietę o niskim indeksie i ładunku glikemicznym, która ogranicza gwałtowne skoki glukozy i insuliny,
  • model żywienia zbliżony do diety śródziemnomorskiej lub DASH, oparty na warzywach, owocach, produktach pełnoziarnistych, rybach, oliwie z oliwek i orzechach,
  • odpowiednią podaż białka, wspierającą sytość, masę mięśniową i tempo metabolizmu,
  • zdrowe tłuszcze, w tym jednonienasycone i omega-3, które korzystnie wpływają na stan zapalny i funkcjonowanie osi hormonalnych.

Równie ważnym elementem jest aktywność fizyczna, która działa jak „naturalny regulator hormonalny”. Regularny ruch:

  • poprawia wrażliwość tkanek na insulinę, co ma kluczowe znaczenie w PCOS i insulinooporności,
  • obniża przewlekły stan zapalny, często towarzyszący otyłości i zaburzeniom endokrynologicznym,
  • wspiera metabolizm spoczynkowy, zwłaszcza poprzez utrzymanie lub zwiększenie masy mięśniowej.

Najlepsze i najbardziej trwałe efekty przynosi połączenie treningu aerobowego (marsz, rower, pływanie) z treningiem siłowym, wykonywanym 2-3 razy w tygodniu. 

Ważna jest regularność i umiarkowana intensywność, a nie wyczerpujące, ekstremalne formy wysiłku, które mogą nasilać stres hormonalny i podnosić poziom kortyzolu.

Codzienne nawyki żywieniowe i styl życia również mają znaczenie dla równowagi hormonalnej i skuteczności redukcji masy ciała. Szczególnie warto zwrócić uwagę na:

  • regularne posiłki bez podjadania, co sprzyja stabilizacji glikemii,
  • śniadania bogate w białko, które ograniczają napady głodu w ciągu dnia,
  • suplementację witaminy D3, prowadzoną zgodnie z zaleceniami i poziomem we krwi,
  • inozytol u kobiet z PCOS oraz kwasy omega-3, wspierające gospodarkę insulinową i przeciwzapalną,
  • odpowiednie nawodnienie, niezbędne dla prawidłowego metabolizmu i regulacji apetytu.

FAQ

Odpowiedzi na najczęstsze pytania dotyczące związku między nadwagą i otyłością a gospodarką hormonalną kobiet

Czy mając PCOS, można schudnąć bez leków?

Tak, jest to możliwe, ale wymaga dużej konsekwencji w diecie i regularnej aktywności fizycznej. Modyfikacja stylu życia stanowi podstawę postępowania, jednak u pacjentek z nasilonymą insulinoopornością leki (np. metformina) mogą znacząco ułatwić i przyspieszyć redukcję masy ciała.

Czy tabletki antykoncepcyjne zawsze powodują tycie?

Nie. Nowoczesne tabletki antykoncepcyjne rzadko prowadzą do trwałego wzrostu tkanki tłuszczowej. Ewentualne zwiększenie masy ciała na początku terapii najczęściej wynika z zatrzymywania wody i zwykle ustępuje samoistnie po kilku cyklach.

Jakie badania wykonać, jeśli nie mogę schudnąć?

Warto wykonać badania tarczycy (TSH, wolnych hormonów tarczycy – fT3 i fT4, anty-TPO), krzywą glukozowo-insulinową, oznaczyć prolaktynę, kortyzol oraz hormony płciowe (m.in. testosteron, androstendion).

Czy menopauza skazuje na otyłość brzuszną?

Nie. Choć zmiany hormonalne sprzyjają odkładaniu tkanki tłuszczowej w okolicy brzucha, odpowiednia dieta i regularny ruch mogą skutecznie temu przeciwdziałać. Duże znaczenie ma wczesne wprowadzenie zdrowych nawyków.

Czy dieta bezglutenowa pomaga przy niedoczynności tarczycy?

Jest konieczna tylko u osób z celiakią lub potwierdzoną nietolerancją glutenu, które częściej współwystępują z chorobą Hashimoto. U pozostałych pacjentek brak dowodów, że eliminacja glutenu sama w sobie poprawia funkcję tarczycy lub sprzyja odchudzaniu, choć ograniczenie wysoko przetworzonych produktów bywa korzystne.

Bibliografia
  1. Adamski W., Szulińska M., Bogdański P., Wtórne przyczyny otyłości, Forum Zaburzeń Metabolicznych 2012;3(1):6-13.
  2. Kuligowska-Jakubowska M., Dardzińska J., Rachoń D., Zaburzenia gospodarki węglowodanowej u kobiet z zespołem wielotorbielowatych jajników (PCOS), Diabetologia Kliniczna 2012;1(5):185-195.

Podobne wpisy o otyłości i nadwadze:

Warto wiedzieć